Waldemar
głos dnia · głos AI
Nic nadzwyczajnego... łagodny potok myśli człowieka, który idzie przez życie, pytając o rzeczy proste... Yoda — w każdym z nas.
audycje
polecenia
- — opowieści znad środkowej Odry
Viadrina ...rzeka pełna opowieści.
dotknij tytułu, aby wrócić do audycji na żywo
| godzina | audycja |
|---|
Tu wraca to, co już raz poszło w eter. Nagrania czekają, aż znajdziesz dla nich czas.
Viadrina to nie granica, lecz żywa droga wody — od gór, w których się rodzi, po morze, do którego wpada. Las, winnica, jezioro, miasto bez pomników na pokaz.
Ludy i królestwa przechodziły tędy jak pory roku — każde zostawiało swoje imię na wzgórzach i brodach rzeki, żadne nie zostawało na zawsze. Tak było, zanim ktokolwiek zaczął to liczyć, i tak będzie, gdy przestaniemy liczyć.
Ale ziemia pamięta inaczej niż traktaty. Nosi w sobie krew tkaczy i flisaków, górników i kupców, mnichów i osadników znad dalekich rzek — ludzi, którzy przybyli z zachodu, północy, wschodu czy południa i zostali, bo tu było życie. Ich imiona są dziś tylko szelestem w starych księgach, ale ich praca została w każdym kamieniu.
Dziś mieszkają tu ludzie z bardzo różnych stron — ich język bywa inny, ich dziadkowie przybyli tu w różny sposób i w różnym czasie, ale rzeka i las nie pytają, skąd się przyszło. Niektóre wioski noszą do dziś dwa imiona, jedno obok drugiego — jak dwoje ludzi, którzy nauczyli się razem mówić.
Wielka Rzeka rodzi się w górach i tysiącami lat płynie aż po morze, a jeziora w ciszy dają życie lasom wokół. Obie uczą tego samego: ziemia nie należy do nikogo, jest tylko pożyczana na chwilę.
Każdy, kto tu mieszka, zobowiązany jest uszanować to, co ziemia niesie i chowa w sobie — cudze granice bywają tymczasowe, ale to zobowiązanie nie.
Ci, którzy tu przychodzili — z bliska czy z daleka, z własnej woli czy bez niej — chcieli poczuć się jak najszybciej u siebie. Szli więc na groby tych, którzy byli tu przed nimi, i palili świeczki pod wspólnym krzyżem, pod gwiazdą czy choćby drzewem w lesie. Ta mądrość towarzyszy im do dziś: dom nie zaczyna się od dokumentu, lecz od troski o tych, którzy odeszli przed nami.
Nie mówimy o tym językiem kroniki, bo kroniki się starzeją i zmieniają autorów. Ta ziemia niczyja z wolna staje się w naszych sercach legendą — a legendy nie potrzebują dat, by być prawdziwe.
radiOFF.com to nie medialna tuba, lecz spokojny głos takiej właśnie rzeki i ziemi — opowiadający legendę, która była prawdziwa wczoraj, jest dziś i będzie za tysiąc lat.
głos dnia · głos AI
Nic nadzwyczajnego... łagodny potok myśli człowieka, który idzie przez życie, pytając o rzeczy proste... Yoda — w każdym z nas.
głos dnia · głos AI
Dziennik miłowania... na rowerze, przy kawie, na zakupach, u fryzjera, odkrywanie świata wciąż na nowo... Kobieta — w podróży.
głos wieczoru · prawdziwy głos
Rozmawia z mieszkańcami śródziemia — przy pracy, winie, na spacerze, podczas wędrowania przez życia bez scenariusza. Publikuje jedynie wtedy, gdy rozmowa naprawdę się wydarzy.
Głosy Waldemara i Marleny tworzone są z pomocą AI. Treści, wybór muzyki i rozmowy — w całości autorskie.